Mateusza Tułeckiego nie trzeba przedstawiać większości ludziom, działającym w obszarze internetu i nowych technologii. Przez istanie lata bowiem stworzył jedną z najbardziej rozpoznawalnych konferencji o necie – InternetBeta.

Skąd wziął się pomysł na organizacje konferencji Internet Beta?
W pewnym momencie zauważyłem, że bardzo często ludzie, których poznawałem przy okazji różnych konferencji i imprez się nie znają. Były konferencje dla socjologów, marketingowców, startupowców, wielkich serwisów i portali. Te światy się ze sobą nie przenikały, a w moim odczuciu powinny. Na każdym wydarzeniu poruszana była inna tematyka, internet traktowany był inaczej, jednak każda perspektywa była dla mnie interesująca. Brakowało w Polsce konferencji, która łączyłaby te światy, na której internet traktowany by był z różnych perspektyw. Gdzie każdy znalazłby coś interesującego i inspirującego zarazem, gdzie walor integracji byłby równie ważny jak merytoryka. No to postanowiłem sam się za to zabrać.

Do kogo głównie skierowana jest konferencja? (są jakieś konkretne grupy, dla których warto uczestniczyć w spotkaniu)?
InternetBeta jest adresowana do wszystkich, dla których internet jest miejscem i narzędziem pracy, przedmiotem badań czy zainteresowań. Czyli grupa docelowa dosyć szeroka, jednak zdecydowanie koncepcja imprezy się sprawdziła.
Kiedy została zorganizowana pierwsza konferencja?
Pierwsza edycja odbyła się we wrześniu 2009 roku. W tym roku trzecia edycja ma być jeszcze lepsza niż poprzednie dwie razem wzięte.

Jak tworzy się wydarzenie, które już zasługuje na miano jednego z najciekawszych w kraju? (ile czasu wcześniej należy zacząc przygotowowania, ile osób pracuje nad zorganizowaniem logistyki konferencji itd.)
InternetBeta to około 9 miesięcy przygotowań. O ile przy pierwszej większość spraw starałem się ogarnąć prawie sam, to przy drugiej stworzyła się niesamowita ekipa moich współpracowników z Katedry Reklamy, Grafiki Komputerowej i Nowych Mediów WSIiZ, studentów i absolwentów. Jednak każdy z nas podczas przygotowań miał również tysiące innych spraw na głowie. Ale jak widać całkiem nieźle wszystko wyszło. Ja oczywiście staram się ogarnąć całość i wytyczać kierunek. Bez nich bym jednak zginął. Przy samej imprezie pomagają mi moi studenci i absolwenci.Chwała im za to.

Jakie masz plany na najbliższą edycję Internet Beta 2011? Czy są jakieś konkretne obszary wokół, których chciałbyś skoncentrować prelekcje i wystąpienia?
Jak zwykle nie będzie motywu przewodniego oprócz tego, że będziemy się starali ogarnąć większość tematów istotnych w 2011 i zajmiemy się nieco przyszłością. Będzie więcej technologii jednak podanej w bardziej przystępny sposób. Będzie również sporo atrakcji około konferencyjnych, nad którymi obecnie pracujemy.

Czy udało Ci się potwierdzić już prelegentów na tegoroczną konkferencję? Jeśli tak to czy możesz podzielić się z czytelnikami Internet-News jakie to nazwiska? I dlaczego wybrałeś te nazwiska ?
Jeszcze za wcześnie na deklaracje, choć bardzo wiele rozmów jest w końcowej fazie ustaleń. Poprzeczka jest postawiona przez poprzednie edycje wysoko, ale chcemy ją przeskoczyć ze sporym zapasem. Najprawdopodobniej same obrady zmienią lokalizację. Przeniesiemy się do nowo oddanych budynków uczelni pod Rzeszowem w Kielnarowej. Czyli będziemy tuż obok karczmy, gdzie w poprzednich edycjach integrowaliśmy się wieczorami. Mamy tam niesamowite warunki do pracy, logistycznie też podołamy. Cały czas z Rzeszowa będą kursowały specjalne busy i samochody dowożące ludzi na miejsce obrad. Damy radę…

Internet Beta to nie jedyne Twoje działanie – czym zajmujesz się na codzień? Co najbardziej interesuje Ciebie w obecnym świecie szeroko pojętych nowych technologii?
Interesuje mnie praktycznie każda innowacja, która w jakiś sposób wpływa na życie ludzi. Jestem w końcu socjologiem. Staram się ogarnąć i zmotywować do pisania doktoratu, chociaż mam już wszystko przygotowane i przemyślane. Brakuje mi jednak czasu, bo cały czas angażuję się w nowe przedsięwzięcia. Prowadzę zajęcia w rzeszowskiej Wyższej Szkole Informatyki i Zarządzania, jestem również opiekunem merytorycznym studiów podyplomowych i szkoleń dla przedsiębiorców z zakresu marketingu w sieci organizowanych na Wyższej Szkole Europejskiej im. ks. J. Tischnera w Krakowie. Poza tym jest jeszcze sporo innych projektów, w niektórych występuję incognito. Teraz na rzeszowskiej uczelni wdrażamy sporo innowacyjnych rozwiązań, gromadzimy najwyższej klasy sprzęt i zabieramy się za łączenie biznesu z nauką i edukacją. Będzie o nas głośno, plany są ambitne.

Jako człowiek blisko związany z branżą – jakie są Twoje własne, subiektywne opinie na temat tego, co będzie “trendy” w tym i kolejnym 2012 roku?
Nigdy nie czuję się osobą odpowiednią do przewidywania przyszłości. Jeżeli to robię, to na własny użytek. Jednak najbardziej będę się przyglądał rozwojowi usług mobilnych jak i technologii, gadżetom, w jaki sposób zmienią one postrzeganie świata i funkcjonowanie w nim.
Jak rozwijają się spotkania http://xraii.pl/ – czy jednym z zamierzeń jest łączenie właścicieli start up’ów z potencjalnymi inwestorami? Czy bardziej chodzi o poszerzanie wiedzy i przekazywanie doświadczeń osób już prowadzących biznesy online czy mobile z tymi, które mają świetny pomysl i dopiero zaczynają?
Spotkania XRAII rozwijają się bardzo prężnie. Zawsze mamy komplet, nie mamy również problemów z zapraszaniem prelegentów. Co do tematyki, to również staramy się różnicować, czyli dla każdego coś miłego i interesującego. Żeby dobrze funkcjonować w sieci, niezależnie od tego, czy marzymy o startupie, właśnie go rozwijamy, czy też zajmujemy się siecią w marketingu, musimy poznać sieć z różnych perspektyw. Ale właścicieli starupów z potencjalnymi inwestorami też łączymy. Sporo tego typu działań mamy już na koncie.
*zdjęcie zrobione przez Olę Anzel

http://internet-news.com.pl/wp-content/uploads/2011/03/mateusz_tulecki-1024x958.jpghttp://internet-news.com.pl/wp-content/uploads/2011/03/mateusz_tulecki-150x150.jpgЭва KasiakWiadomości
Mateusza Tułeckiego nie trzeba przedstawiać większości ludziom, działającym w obszarze internetu i nowych technologii. Przez istanie lata bowiem stworzył jedną z najbardziej rozpoznawalnych konferencji o necie - InternetBeta. Skąd wziął się pomysł na organizacje konferencji Internet Beta? W pewnym momencie zauważyłem, że bardzo często ludzie, których poznawałem przy okazji różnych konferencji...