Telefon od HTC lepszy i niezawodniejszy, niż Iphone 4G!


Rozpoczęła się publiczna licytacja, które telefony są bardziej niezawodne.

Wszystko przez wypowiedź szefa Apple podczas konferencji prasowej dotyczącej usterek Iphone 4G.

W ostatni piątek miała miejsce konferencja zorganizowana przez Apple, po tym jak firma zaczęła zbierać bardzo słabe noty po ujawnieniu awaryjnych elementów najnowszego produktu czyli Iphone 4G.

Podczas konferencji Steve Jobs jasno określił, że przecież inne telefony również są awaryjne i awaryjność wogóle wpisana jest w smartphone’y.

Po tym wystąpieniu rozpoczęły się licytacje pomiędzy innymi producentami, o miano najmniej awaryjnego produktu.


I tak HTC komentując i odnosząc się do sprawy zarzutów Apple skoncentrował swoją uwagę na modelu HTC Droid Eris, do którego właśnie odniósł się szef Apple podczas konferencji. Osoby zarządzające tym produktem skomentowały, że HTC otrzymał o średnio 35 razy mniej zażaleń i reklamacji, niż Iphone 4G.


Jednak nie tylko HTC zareagowało w taki sposób, również Research In Motion (RiM), który jest producentem telefonów Blackberry odniósł się do zarzutów. Motorola mimo, iż nie została “zaatakowana” bezpośrednio już w piątek po konferencji skomentowała te rewelacje.


Zatem wystąpienie na piątkowej konferencji wywołało ogólna debatę na temat zawodności lub nie innych marek telefonów.


Czy to był efekt zamierzony  przez Steve Jobs’a? Czy zrobił on to celowo, aby przerzucić uwagę opinii na innych producentów smartphone? Jak inaczej można myśleć o strategii Apple w tej sytuacji kryzysowej – sprytne manipulatorstwo czy faktyczna chęć rozwiązania problemów?


6 Komentarzy

  1. Darek pisze:

    manipulatorstwo

  2. Grzegorz pisze:

    Od kilku lat używam telefonów z Windows Mobile, głównie HTC. Od 2 lat mam HTC Touch Pro i to jest pierwszy telefon, którego nie mam ochoty zmienić na nic innego… iPhone przy tym to raczej gadżeciarstwo.

    Natomiast nie ma róży bez kolców. Windows Mobile mocno integruje się z Exchange’m. Kalendarz, kontakty, poczta z push (genialnie działa), synchronizowane w 100% online – super. Ale bez Exchange juz nie to.

    Jak zawsze z M$. Jako jesteś homomicrosoftowy i wszystko co masz jest homo to działa to genialnie… Od synchronizacji mediów, nagrań TV w MCE, poczty, kontaktów – super. Natomiast mając inną infrastrukturę czujemy tylko 30%… czyli cuś jak ifon.

    • Ewa Kasiak pisze:

      No właśnie pytanie zasadnicze do czego jest potrzebne to urządzenie. Ja korzystałam z HTC i wogóle “nie mogłam się odnaleźć” – fakt faktem było to już po tym, jak przez 2 lata byłam wierną fanką pierwszego modelu Iphone…Czas pokaże, tak czy inaczej osobiście dla mnie zestaw iphone do fajnych aplikacji i przyjazengo interfejsu, a blackberry do pracy i mailowania :)

  3. Grzegorz pisze:

    Zgadzam się absolutnie. Najważniejsze pytanie – “do czego potrzebne urządzenie”. Windows Mobile bez żadnych nakładek jest zbyt techniczny. HTC robiąc Touch Flo 3D zrobiło sporo, aby zwykły użytkownik mógł z tym żyć.

    Natomiast powiem szczerze – wszelkie zabudowane tam wizardy albo nie oferują, albo wręcz całkiem zabijają to co WinMo ma najlepszego do zaoferowania.

    Więc jak jesteś “geek”, to WinMo jest naprawdę niezłe. Tylko popularności w ten sposób nie da się zdobyć.

    Z tego co wiem w Windows Phone 7 MS zabronił customizacji. Interfejs ma być jeden słuszny i spójny jak w iPhone. Ma być “social” – a jak bardzo może być “social” to warto zobaczyć nowego Messenger’a w wersji beta (na PC). Zupełnie inne spojrzenie na komunikatory. Mnie zaskoczyło.

    Moim zdaniem dużo może narozrabiać Android. Google ma sporą władzę by go promować. Ale czas pokaże…

    • admin pisze:

      Android faktycznie może być groźny :) zwłaszcza, że Google bardzo dynamicznie rozwija swoją strategię, chcę aby możliwie wiele telefonów komórkowych funkcjonowało w oparciu o ten system. Zatem czas pokaże, ale myślę, że zasadnym jest takie stwierdzenie.

Skomentuj