Brzmi futurystycznie i nieprawdopodobnie, ale już jest! Dziś pierwszy dzień działalności WhereBerry – nowego amerykańskiego social start up’u.

Do tej pory planowaliśmy przyszłość off line, spisując na kartce cele, które chcemy osiągnąć, a potem skrupulatnie rozpisując je na drobniejsze kroki do wykonania.

 

Od dziś oficjalnie rusza nowy, amerykański startup, którego jeszcze nie było. WhereBerry, bo tak się nazywa to startup, który powstał z myślą zaplanowania przyszłości. Aby jednak miał on rację bytu oczywiście jest to serwis społecznościowy, tyle że w swom głównym założeniu, wykorzystuje relacje bliższe, intymniejsze – z mała grupą osób.

 

W WhereBerry także tworzy się społeczność, tyle że jak mówią twórcy ma ona być przeznaczona dla bliskiego i wyjątkowego grona przyjaciół, z którymi będzie dzielona. W końcu nie wszyscy chcą publicznie opowiadać o swoich planach na przyszłość np. na serwisie Facebook. W Stanach powstały już wcześniej serwisy bazujące na idei dzielenia się informacjami, ale z małą (z pewnością mniejszą, niż na Facebook’u) grupą ludzi, np. GroupMe czy Path.

 

Aby dostać się do serwisu wystarczy zalogowanie poprzez Facebook log in. Na stronie głównej serwisu w news feed można zobaczyć ostatnie aktywności, ale oczywiście tylko tych ludzi, którzy obok konta na Facebook mają także konto na WhereBerry. Co ważne i powoli staje się już standardem, aplikacja WhereBerry jest także dostępna na mobile.

 

Założycialami WhereBerry są byli inżynierowie firmy Google Nick Baum i Bill Ferrell. Jak twierdzą twórcy informacje o tym, że kto planuje obejrzeć jakiś konkretny film albo marzy o pójściu do znanej restauracji są szczególnie wrażliwe i często wykorzystywane. Z drugiej strony to według twórców idealny serwis dla firm typu restauracje, czy kluby itd. W przyszłości kiedy WhereBerry zwiększy ilość użytkowników, restauracja mogłaby np. zaoferować rabaty grupie osób, które właśnie na WhereBerry powiedziały, że chciałyby się do tej konkretnej restauracji wybrać.

 

WhereBerry i panowie Baum oraz Farrell brali udział w tegorocznej  edycji Y-Combinator, jednego ze znanych ikubatorów dla start up’ów.  W Styczniu opuścili firmę Google, aby rozwijać własny pomysł. I zdaje się, że Google stracił wartościowych pracowników, którzy mieli “przedsiębiorczą smykałkę” i za to na początku zostali zatrudnieni, ale niestety woleli pracować w start up’ie, a nie choć w znanej firmie, to jednak ogromnej korporacji.

 

Serwis WhereBerry został także wsparty 150 000 $ funduszy, którzy zainwestowali w każdy start up, który brak udział w tegorocznej edycji Y Combinator.

 

 

 

 

 

Startup WhereBerry do planowania przyszłości http://internet-news.com.pl/wp-content/uploads/2011/05/startup_whereberry-1024x584.pnghttp://internet-news.com.pl/wp-content/uploads/2011/05/startup_whereberry-150x150.pngЭва KasiakStart Up
Brzmi futurystycznie i nieprawdopodobnie, ale już jest! Dziś pierwszy dzień działalności WhereBerry - nowego amerykańskiego social start up'u. Do tej pory planowaliśmy przyszłość off line, spisując na kartce cele, które chcemy osiągnąć, a potem skrupulatnie rozpisując je na drobniejsze kroki do wykonania.   Od dziś oficjalnie rusza nowy, amerykański startup, którego jeszcze...