Według nieoficjalncych informacji Google rozpoczął rozmowy z firmami fonograficznymi i przed gwiazdką zamierza uruchomić własny sklep muzyczny!

Mało tego karty można położyć już na stół i napisać, że ów sklep miałby być zintegrowany i dostępny w najnowszej wersji systemu operacyjnego Android 3.0!

A to już powoduje kolejną rewolucję i znaczący według mnie krok milowy w walce z Apple!


Według osób powiązanych ze sprawą przedstawiciel Google, który z wielkim sukcesem wprowadzał OS Android na rynek mobile na całym świecie – w chwili obecnej prowadzi rozmowy w firmami fonograficznymi  mające na celu przekonanie ich do tego, aby weszły we współprace z Google.


Firma bowiem zamierza, choć te informacje nie są jeszcze w 100% potwierdzone – uruchomić własny sklep on line z muzyką, który miałby wystartować w grudniu tego roku. Czyli w sam raz na czas dużych żniw przedświątecznych.


Sklep co więcej oprócz wersji on line, miałby być zintegrowany i dostępny we wszystkich urządzeniach mobile – posiadających oczywiście najnowszą wersję systemu Android 3.0, nad którą właśnie pracuje Google. Strategicznie to byłoby jedno z najciekawszych wydarzeń roku 2010 – biorąc pod uwagę prosty fakt, iż sprzedaż telefonów z Android już do roku 2012 wyprzedzi sprzedaż telefonów od Apple, czyli sławnych iPhone.  Więcej na ten temat przeczytaj tutaj.

Zobacz, w jakim kierunku Google zmierza z wersją Android 3.0


Cały biznes muzyczny ma nadzieję, że wprowadzenie przez Google własnego sklepu, przyniosłoby korzyści właśnie firmom fonograficznym. Walka pomiędzy Apple a Google w tej sferze doprowadziłaby do prawdopodobnego obniżenia stawek za muzykę on line, ale również co ważne – część z firm mogłaby zaprzestać współpracy z Apple i przejść do Google.


Powodem tego, są negatywne opinie pojawiające się w środowisku, że Apple zbyt mocno kontroluje współpracę, narzucił firmom własne reguły gry, odnośnie licencji muzyki oraz jej formatów – bo faktycznie na razie ma do tego narzędzia. W końcu iTunes istniejący od roku 2003 ma w Stanach Zjednoczonych ponad 70% udziałów w rynku.  Więc jest to bardzo poważny kanał sprzedaży muzyki dla jej producentów.


Ale nikt nie mówi, że biznes muzyczny byłby prosty  – dla porównania Amazon, który rozpoczął sprzedaż muzyki on line w roku 2007 do tej pory zdołał zdobyć “zaledwie” 12% udziałów w rynku.


A zatem jaka przyszłość potencjalnie czekałaby muzykę on line od Google?


W moim odczuciu bardzo obiecująca – po pierwsze pradopodobne obniżenie cen wyszłoby wszystkim, przede wszystkim firmom i konsumentom na dobre, muzyka byłaby dostępna taniej. Po drugie możliwość wprowadzenia na szerokie wody muzyki od Google daje Android i to jest według mnie genialny pomysł Google, dzięki któremu firma może relatywnie szybko uzyskać pozycję znaczącego gracza, jeśli nie lidera.


Dzięki strategii Google na Android, systemy te wdrażane są przez największych producentów telefonów komórkowych na świecie, takich jak: Samsung, LG, wielu mniejszych koreańskich producentów – gdzie przecież rynek azjatycki jest jednym z najbardziej chłonnych rynków i tam z kolei produktowane są często tańsze telefony, ale w dalszym ciągu funkcjonujące w oparciu o Android.


Zakładając, że Google wprowadziłby wersję polską sklepu z muzyką czy skorzystalibyście z niego?


http://internet-news.com.pl/wp-content/uploads/2010/09/google_music.pnghttp://internet-news.com.pl/wp-content/uploads/2010/09/google_music-150x150.pngЭва KasiakMobileandroid,apple,google,iphone,smartphone
Według nieoficjalncych informacji Google rozpoczął rozmowy z firmami fonograficznymi i przed gwiazdką zamierza uruchomić własny sklep muzyczny! Mało tego karty można położyć już na stół i napisać, że ów sklep miałby być zintegrowany i dostępny w najnowszej wersji systemu operacyjnego Android 3.0! A to już powoduje kolejną rewolucję i znaczący według...