W Polsce Google nie ma rozwiniętej funkcji Places. Postanowiłam jednak podzielić się z Wami własnymi przemyśleniami po wprowadzeniu Places również przez Facebook.

Środowe wprowadzenie przez Facebook funkcji o nazwie Places, to kamień milowy dla tego najpopularniejszego serwisu społecznościowego na świecie, ale także bardzo jasny sygnał gdzie zarządzający firmą zamierzają poszukiwać kolejnych, obok klasycznych reklam on line, źródeł przychodów.


Bardzo istotne jest to, iż Google na rynku amerykańskim od dłuższego czasu również posiada usługę Places. Zatem zaczęłam zastanawiać się dlaczego taki ruch Facebook oraz jakie konsekwencje będzie on miał zarówno dla pozycji produktu Google Places oraz co zdaje się najważniejsze dla samych użytkowników, firm i idąc dalej, naturalnie dla kwestii związanych z ochroną danych osobowych i szeroko pojętą prywatnością.


Produkt Google Places:

Został uruchomiony jakiś czas temu i skierowany głównie do właścicieli małych i średnich przedsiębiorstw. Nie jest bowiem tajemnicą i wynika to z danych gospodarki, iż to właśnie takie firmy stanowią największy odsetek firm działających i to one generują również (oczywiście zsumowane) największe produkty krajowe brutto (PKB). Wynik ten jest zbliżony zarówno w Stanach Zjednoczonych, jak i w Europie – tym bardziej w Polsce, gdzie Google swoim innym produktem AdWords umożliwił jakiekolwiek reklamowanie się właśnie takim małym przedsiębiorstwom, których nie było kiedyś stać na drogą reklamę TV.


Google Places w USA to to obok klasycznej reklamy przy mapie, profilu firmy, zdjęć – uruchomionej pod tą właśnie nazwą w Kwietniu 2010 roku, umożliwia przeglądanie zdjęć biznesów, np. sklepów, reastauracji, kin, klubów, centrów rozrywki. To także ciekawy wirtualny spacer (Street Views) po wybranych geograficznie miejscach. Ciekawym rozwiązaniem dodatkowej kampanii marketingowej wspierającej Places było to, że kwybrane firmy otrzymały od Google przesyłkę (akcja nazywała się Google Favorite Places), w której znajdował się list powitalny oraz naklejka formatu A4 zawierająca dane firmy, a także specjalny kod. Naklejkę tą należało umieścić albo na szybie restauracji, drzwi wejściowych, albo oczywiście w innym dobrze wyeksponowanym miejscu. Każdy kto przechodził obok takiej restauracji i zauważył kupon, mógł przystawiając swój telefon komórkowy do niego – zapoznać się z informacjami o menu restauracji, opiniach innych osób, które ją odwiedziły, a także skorzystać z oferty rabatowej przygotowanej na tą okazję.

Aby zobaczyć wrażenia jednego z właścicieli firmy, która została “zakwalifikowana” do Google Favorite Places, obejrzyj Video.




Sama usługa Google Places zawierała obok wspomnianych powyżej  również kilka innych nowych funcji:

  • dodając firmę do Google Places przy pomocy Local Business Center można zaznaczyć  na jakich terenach prowadzi się biznes – zatem obok jednej lokalizacji, firmy mogły zaznaczać wiele innych lokalizacji
  • za około 25$ miesięcznie firma mogła zacząć się reklamować przy użyciu konkretnych Tagów opisujących jej działalność i tym samym wyróżnić się wśród milionów innych
  • obok możliwości dodawania własnych zdjęć firma mogła zwrócić się do Google o nakręcie dodatkowych, bezpłatnych zdjęć, które potem Google zamieszczał na stronach Places
  • 50.000 firm na terenie Stanów Zjednoczonych zostało wytypowanych do programu Favorit, o którym wzmianka wyżej


Facebook również od kilku miesięcy intensywnie pracował nad rozwojem swojej usługi Places i w chwili obecnej można napisać, że:

  • Mark Zuckerberg otwarcie używa pojęcia local market i big space :) – zatem kierunek i strategia Facebook staje się bardzo jasna – dotarcie do firm lokalnych i wyszukiwanie informacji o nich – w końcu jeśli jestem w Warszawie, to interesują mnie przede wszystkim firmy działające na terenie Warszawy – to ułatwia mi komunikację z nimi oraz współpracę. Właśnie w tych działających lokalnie firmach jest największy potencjał na zarabianie przez Facebook pieniędzy
  • społeczność 500 milionów użytkowników to niesamowicie mocna broń, w walce z Google. Należy zauważyć, że Google słynie z wyszukiwarki, ale jednak działa w obszarze reklamy internetowej. Facebook ma idealną target grupę (czyli społeczność przyjaciół, znajomych), która jednocześnie jest super grupą docelową dla właścicieli firm oraz można to ująć jako “grupą kształtującą opinię”. Bo jeśli mój przyjaciel z Facebook odwiedzi włoską restaurację, ja dzięki opcji Places będe wiedziała gdzie on jest, być może dołączę do niego, ale miejsce samo w sobie okaże się niezbyt przyjemne – nasza opinia w społeczności rozejdzie się w błyskawicznym tempie i może być również głosem w kształtowaniu zachowań konsumentów
  • Facebook również zaczął oferować firmom tworzenie Places na ich stronach (czy Fan Pages) i zachęcać je do reklamowania się wśród tej bardzo interaktywnej i zaangażowanej społeczności


Z pewnością powyższe “wnioski” mogłyby płynąć przez kolejnych sto linijek tego tekstu, jednak myślę, że warto poczekać na to co najbliższa przyszłość przyniesie. Trudno obecnie prognozować co się wydarzy.


Należy jednak mieć na uwadze to, iż Google ma specjalizację bardzo dobrą zarówno w wyszukiwaniu, reklamie on line czy chociażby innych produktach, które mogą być idealnym uzupełnieniem obecnej oferty Places, patrz Street Views. Natomiast Facebook ma…społeczność, a hasło social media to w końcu wytrych w dzisiejszych czasach, a także grupa szybko oddająca nastroje i opiniująca produkty.


Jak twierdzą autorzy książki “Czas na strategię w e-biznesie” – zły produkt zostanie bardzo szybko zaopiniowany przez społeczność i jeśli tak się stanie  istnieje duże prawdopodobieństwo, że nie przyjmie się wogóle. Bo mamy do czynienia bardziej, niż kiedykolwiek “z żywymi reakcjami użytkowników”, którzy jakby nie patrzeć są ludźmi, a społeczność dodatkowo daje im idealne pole do wyrażania i wpływania na kształtowanie marek i produktów.


Jestem bardzo ciekawa Waszych opinii w tym temacie, zarówno jeśli jesteście użytkownikiem Facebook, jak i w przypadku gdy prowadzicie własną działalność. Którą z ofert wolelibyście wybrać – gdyby oczywiście była dostępna w Polsce? Co wydaje Wam się bliższe? Facebook czy Google?


http://internet-news.com.pl/wp-content/uploads/2010/08/google_vs._facebook_places.jpghttp://internet-news.com.pl/wp-content/uploads/2010/08/google_vs._facebook_places-150x150.jpgЭва KasiakWiadomościfacebook,google,internet,Mobile,reklama
W Polsce Google nie ma rozwiniętej funkcji Places. Postanowiłam jednak podzielić się z Wami własnymi przemyśleniami po wprowadzeniu Places również przez Facebook. Środowe wprowadzenie przez Facebook funkcji o nazwie Places, to kamień milowy dla tego najpopularniejszego serwisu społecznościowego na świecie, ale także bardzo jasny sygnał gdzie zarządzający firmą zamierzają poszukiwać...