Amerykańscy lekarze ostrzegają przed zbytnim poleganiem na Google. Wszystko ze względu na treść, jego jakość i aktualizację.

Oczywiście raczej traficie na informacje rzetelne, sprawdzone i aktualne. Zarówno Google, jak i Bing wkładają dużo pracy i zasobów, aby pracować nad tym.


Jednak ostatnie badania branży lekarskiej wskazują, że wcale nie zawsze tak jest i należy ostrożnie selekcjonować i interpretować wyniki wyszukiwania.


Według badań opublikowanych na początku Lipca tego roku, zostały zweryfikowane zapytania o 10 najpopularniejszych słów kluczowych zarówno w Google, jak i Bing.

Analizowane były miejsca stron, ich zakres tematyczny, ich adekwatność do zapytań w interncie.


Okazało się, że strony funkcjonujące non profit posiadają najlepszy content (dzienniki lekarskie on line itd.), a także strony które tylko w części żyją z reklam.


Najmniej interesujący i precyzyjny medyczny content można znaleźć na stronach, które żyją ze sprzedaży reklam, czy też prowadzenia kompercyjnych działań mających na celu promowanie konkretnego produktu.


20% stron, które pojawiły się po wyszukiwaniu 10 topowych słów kluczowych było stronami sponsorowanymi czyli promowanymi w ramach działań SEM.


A jak jest z jakością contentu w polskich mediach interentowych?

http://internet-news.com.pl/wp-content/uploads/2010/07/content.pnghttp://internet-news.com.pl/wp-content/uploads/2010/07/content-150x150.pngЭва KasiakWiadomościgoogle
Amerykańscy lekarze ostrzegają przed zbytnim poleganiem na Google. Wszystko ze względu na treść, jego jakość i aktualizację. Oczywiście raczej traficie na informacje rzetelne, sprawdzone i aktualne. Zarówno Google, jak i Bing wkładają dużo pracy i zasobów, aby pracować nad tym. Jednak ostatnie badania branży lekarskiej wskazują, że wcale nie zawsze...