Według planów firmy na rok 2012 zamierza ona pozbyć się nawet kilkuset pracowników związanych z działanami marketingowymi Microsoft.

Microsft nie chce i raczej nie może pozostać w tyle gry o czołówkę rozwiązań dla sektora IT i nowych technologii. po ostatnich zmianach wprowadzanych przez Google (integracja zawartości kont Google + z wyszukiwarką główną), a Apple zapowiada szumnie wprowadzenie iPad 3 świat mknie do przodu w bardzo szybkim tempie, a Microsoft – jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek na globalnym rynku, nie jest tak dynamiczny.

 

I można polemizować, że przecież Microsoft zakupił Skype, solidnie zainwestował w rozwój konsoli Xbox Kinect, która okazała się hitem, to jednak wprowadzane i zapowiadane zmiany, mają nadać jeszcze większego tempa w rozwoju firmy. Warto wspomnieć, że zakupy, których firma dokonała w 2011 roku, wyraźnie również nadwątpliły jej budżet (zakup Skype kosztował 8,5 miliarda $), a zatem również z obszaru akwizycji idą nowe oszczędności, które firma zamierza wprowadzić.

 

Działania prowadzące do zmian prowadzi Chris Capossela, który jest Chief Marketing Officer. Będą one polegały, jak w tytule na cięciu zatrudnienia, weryfikacji umiejętności pracowników, a także łączenia niektórych działów i kompetencji w organizacji, aby jeszcze szybciej móc reagować na zmianę. Microsoft już w roku 2009 dokonał poważnych cięć i zwolnił wtedy blisko 5000 pracowników. Obecnie firma zapowiada zwolnienia kilkuset osób. Być może daje to napęd obszarowi start up’ów, w końcu z Microsoft wyjdą kompetentni i doświadczeni ludzie, być może zmęczeni pracą w korporacji, którzy postanowią spróbować prowadzenia własnego biznesu.

 

Microsoft wydał w roku 2011 ponad 13,9 miliarda $ na sprzedaż i działania marketingowe. Należy zaznaczyć, że dane dotyczą roku fiskalnego, który trwa do Czerwca i było to więcej o 5,5% w stosunku do roku 2010. Aż 25 000 pracowników, według informacji Microsoft to osoby, które są przypisane do prowadzenia działań z obszaru sprzedaży i marketingu. Jednak nie wiadomo do końca ile z tych osób rzeczywiście pracuje wyłącznie nad działaniami marketingowymi. To właśnie zamierza zweryfikować  i usprawnić firma, prowadząc analizę kompetencji i jedne osoby przesuwając w organizacji, a inne zwalniając.

 

Jak sądzę, choć firma przeprowadzi restrukturyzację, raczej nie uda jej się zostać liderem, w którejś z kategorii. Mam tu na myśli mobile i walkę Windows Phone z systemami operacyjnymi Android czy iOS. Mam tu również na myśli walkę z Google i Mozilla o market share w obszarze przeglądarek internetowych. Co istotne coraz częściej firma Google depcze Microsoft po piętach i staje się takim one stop shop również w kwestii usługi skrzynek internetowych i adresów e-mail.

 

Google postanowił wejść z gmail do klienta biznesowego i ta strategia zaczyna się opłacać, ponieważ firma podpisała właśnie jedną z największych umów w historii, z hiszpańskim bankiem Banco Bilbao Vizcaya Argentaria SA. Dodatkowo Google będzie dostarczał inne narzędzia wspierające prowadzenie biznesu dla tego banku. To stanowi już poważne zagrożenie dla Microsoft. Podobnie, jak Apple zaczął w Stanach Zjednoczonych sprzedawać iPad’y do firm dla ich pracowników, teraz Google coraż śmielej ze swoimi usługami sięga do kieszeni firm.

 

 

Microsoft będzie ciął zatrudnienie w tym rokuhttp://internet-news.com.pl/wp-content/uploads/2012/01/microsoft.bmphttp://internet-news.com.pl/wp-content/uploads/2012/01/microsoft.bmpЭва KasiakWiadomości
Według planów firmy na rok 2012 zamierza ona pozbyć się nawet kilkuset pracowników związanych z działanami marketingowymi Microsoft. Microsft nie chce i raczej nie może pozostać w tyle gry o czołówkę rozwiązań dla sektora IT i nowych technologii. po ostatnich zmianach wprowadzanych przez Google (integracja zawartości kont Google + z...