Wygląda na to, że czarne chmury nad głową szefa Apple i produktami firmy są coraz większe. Tym razem sprawa dotyczy popularnych odtwarzaczy iPod Nano.

Japan Consumer Affairs Agency, która pełni rolę instytucji dbającej o prawa i bezpieczeństwo konsumentów, oczekuje od Apple jasnych deklaracji i informacji o tym, jakie plany firma ma na to, aby ostrzec użytkowników odtwarzacza iPod Nano.

Ostrzeżenie według agencji jest niezbędne ze względu na usterki wykryte w urządzeniach, które mogą spowodować nawet uszczerbek na zdrowiu użytkowników tych najpopularniejszych na świecie odtwarzaczy MP3.



Według firmy niektóre z egzemplarzy odtwarzacza mogą w skrajnych przypadkach przegrzewać się i przez to nawet zapalić. Zatem ich użytkowanie jest skrajnie niebezpieczne. Sprawa nie może być marginalizowana, bo jest realną groźbą dla bezpieczeństwa użytkujących odtwarzacz. I co istotne nie jest podobną sprawą do tej sławnej już sprawy z anteną w telefonach iPhone 4G, które jeśli trzymane w nieodpowiedniej pozycji mogły tracić zasięg i przerywać rozmowę.

Apple wtedy zorganizował konferencję prasową, na której próbował zapanować nad tzw. czarnym PR, który niczym boomerang opłynął cały świat i spowodował istotny spadek notowań spółki na giełdzie w Nowym Yorku.


W sprawie iPod Nano na początku tego tygodnia Apple na swojej japońskiej stronie poinformował, że każdy kto odnotuje przegrzewanie się swojego odtwarzacza, będzie miał zaoferowany nowy egzemplarz. Co istotne firma została do tego poniekąd zmuszona, bo wcześniej oferowała “jedynie” wymianę baterii w urządzeniu, tak aby nie powodować jego przegrzania.


Również amerykański oddział Apple skontaktował sie mailowo ze wszystkimi użytkownikami produktu, którzy zarejestrowali się w bazie Apple podając swoje adresy e-mail. Głównym komunikatem przesłanym do tych użytkowników była właśnie informacja o tym, że mogą oni napotkać problemy w użytkowaniu przedmiotów, spowodowane bateriami i przegrzewaniem się, co w efekcie może doprowadzić do zapalenia odtwarzacza.


W Japonii od roku 2008 lat zdarzyło się 6 przypadków, w  których odtwarzacz Nano (modele jeszcze z roku 2005) zapalił się podczas ładowania baterii. Wtedy też po raz pierwszy rząd japoński ostrzegł firmę Apple o zdarzeniu i o tym, że  na ile to możliwe należy ograniczyć ryzyko wynikające z użytkowania tychże odtwarzaczy.


Jednak wtedy firma nie reagowała, twierdząc, że to zaledwie kilka sytuacji.  Tym razem sprawa jest o wiele poważniejsza, rząd japoński, jak również wspomniana agencja, dają czas Apple do dnia 31 Sierpnia na przedstawienie planu opanowania sytuacji i poprawnej komunikacji z japońskimi użytkownikami iPod Nano.

http://internet-news.com.pl/wp-content/uploads/2010/08/ipod_nano_new.pnghttp://internet-news.com.pl/wp-content/uploads/2010/08/ipod_nano_new-150x150.pngЭва KasiakWiadomościapple,ipod
Wygląda na to, że czarne chmury nad głową szefa Apple i produktami firmy są coraz większe. Tym razem sprawa dotyczy popularnych odtwarzaczy iPod Nano. Japan Consumer Affairs Agency, która pełni rolę instytucji dbającej o prawa i bezpieczeństwo konsumentów, oczekuje od Apple jasnych deklaracji i informacji o tym, jakie plany firma...