Google pracuje nad strategią “udobruchania” Chin i zamierza zaprzestać przekierowywać chińskich użytkowników wyszukiwarki na domenę (stronę Google) w  Hong Kong.

Google przez ostatnie 3 miesiące całkiem sprytnie obchodził ban, który nałożył na niego rząd chiński. Zgodnie z prawem zaczął przekierowywać użytkowników na swoją domenę znajdującą się w Hong Kongu. Wszystko dzięki temu, że firma ma servery właśnie w Hong Kongu – a zatem sprawa odbyła się zgodnie z prawem i rząd chiński nie ma nic do zarzucenia.


Niemniej… pojawił się jednak problem. Otóż późnym wieczorem w poniedziałek Chiny po raz kolejny podważyły legalność takiego rozwiązania i ponownie wystosowały brzmiące groźnie sygnały do Google.


Prawnik odpowiedzialny w Google za tego typu sprawy, opisał wszystko na swoim blogu – wygląda na to, że jeśli Google nie znajdzie innego rozwiązania, Chiny zmuszą firmę do całkowitego wycofania się z rynku. A to wszyscy wiemy jakie może mieć konsekwencje – chiński rynek to olbrzymi potencjał, który nawet dla takiego giganta jak Google, jest żyłą złota.


Google zatem nie traci czasu i dziś wystosował pismo do rządu chińskiego, że w związku z dalszą ekslacją problemu, proponuje kompromis. Ma on polegać na tym, że serwis przestanie automatycznie przekierowywać użytkowników na servery w Hong Kongu. W zamian za to użytkownicy zobaczą pojedynczą stronę pod adresem google.cn, na której będzie zamieszczony link do tejże hostingowanej w Hong Kongu, na której to mogą wyszukiwać zarówno ciekawe strony www, a także zdjęcia czy pozostałe produkty Google.


Rząd Chin ma podjąć decyzje dosłownie na dniach, a być może nawet w środę – wtedy będą znane dalsze losy Googla na azjatyckim rynku.

http://internet-news.com.pl/wp-content/uploads/2010/06/google_china.jpghttp://internet-news.com.pl/wp-content/uploads/2010/06/google_china-150x150.jpgЭва KasiakWiadomościgoogle
Google pracuje nad strategią 'udobruchania' Chin i zamierza zaprzestać przekierowywać chińskich użytkowników wyszukiwarki na domenę (stronę Google) w  Hong Kong. Google przez ostatnie 3 miesiące całkiem sprytnie obchodził ban, który nałożył na niego rząd chiński. Zgodnie z prawem zaczął przekierowywać użytkowników na swoją domenę znajdującą się w Hong Kongu....