Już od kilku miesięcy zbierały się czarne chmury nad działalnością firmy Google w Chinach. Po wielu ostatnich bataliach, dziś już wiemy, że Google pozostaje w Chinach.


O tym, jak Google radził sobie w Chinach i skąd właściwie pojawił się cały protest chińskiego rządu, możecie przeczytać we wcześniejszych publikacjach na internet-news.com.pl


Ostatnie działania firmy sprowadzały się do przekierowywania zapytań użytkowników na serwery znajdujące się poza Chinami. Całość możesz przeczytać tutaj.


Jednak sama firma zaskoczona była tym, w jakim tempie rząd przywrócił jej całość usług internetowych niezbędnych do prowadzenia działalności.


Tak stało się w ubiegłym tygodniu, po wielu miesiącach bezustannego ataku na Google.  Decyzje podjęte przez rząd, zmusiły Google do szukania innej strategii pobytu na rynkach dalekiego wschodu. Udział procentowy Google w rynku wyszukiwarek zaczął maleć, co przyczyniło się do rosnącej popularności chińskiej wyszukiwarki o nazwie Baidu.


Co zatem zostało ustalone i jak ta decyzja przełoży się na operację spółki:

  • Google ma licencję na działalność do roku 2012
  • każdego roku chiński rząd będzie ją weryfikował i jeśli konieczne rewidował swoją decyzję
  • rząd w każdej chwili może użyć swojej pozycji i wycofać licencję, jeśli stwierdzi znaczące naruszenia ustalonych zasad


Jednak cała ta historia ma również niemałe znaczenie dla obywateli Chin. Jeśli Google otrzymał “łaskawie” od rządu chińskiego takie warunki współpracy, nie jest powiedziane, że będzie swobodnie operował na tym rynku. Zatem doprowadzi to do umocnienia się Baidu, jako wyłącznego, pojedynczego gracza na rynku wyszukiwarek on line. Gracza, który zacznie dyktować warunki współpracy, cen, produktów.


Czy zatem w perspektywie dłuższej jest to dobre rozwiązanie?


http://internet-news.com.pl/wp-content/uploads/2010/06/google_china.jpghttp://internet-news.com.pl/wp-content/uploads/2010/06/google_china-150x150.jpgЭва KasiakWiadomościgoogle
Już od kilku miesięcy zbierały się czarne chmury nad działalnością firmy Google w Chinach. Po wielu ostatnich bataliach, dziś już wiemy, że Google pozostaje w Chinach. O tym, jak Google radził sobie w Chinach i skąd właściwie pojawił się cały protest chińskiego rządu, możecie przeczytać we wcześniejszych publikacjach na...