Po piątkowej konferencji prasowej zorganizowanej przez Apple mamy do czynienia z umiejętnym chwytem marketingowym, w którym szef firmy Steve Jobs, jest mistrzem.


Wielu ludzi oczekiwało po piątkowej konferencji prasowej zorganizowanej przez Apple niejako przeprosin, a już na pewno przyznania się do problemów, które tak bardzo były podkreślane ostatnio na całym świecie.


Oczywiście Steve Jobs przyznał, że były problemy z anteną, jednak zaraz potem dodał, że problemy takie (uniemożliwiające korzystanie z połączeń telefonicznych) dotyczą także innych smartphone’ów. Zatem niby nic nie powinno nas dziwić. Ale przecież w połowie przerwane połączenie wcale nie jest przyjemne, w dodatku trzeba ponownie się wdzwaniać co w niektórych przypadkach kosztuje dodatkowo.


Szef Apple idać dalej niejako oskarżył media o to, że rozdmuchały cały problem do niebotycznych rozmiarów. Podczas, gdy było to wogóle nieuzasadnione.


Firma zaproponowała również rozwiązanie tej nieprzyjemnej sytuacji, która oczywiście ma wpływ na jej wizerunek i być może poniekąd legendę o samym szefie, który do tej pory uchodził za perfekcjonistę w każdym calu. Dlaczego zatem taka wada trafiła się Iphone 4G?


W kwestii rekompensaty Apple zaproponowało wszystkim posiadaczom Iphone 4G, specjalne opakowanie na telefon, które minimalizuje ryzyko przerwania rozmowy telefonicznej.


Ci klienci, którzy w dalszym ciągu są niezadowoleni z produktu,  mogą go zwrócić i wtedy otrzymają pełną gratyfikację finansową.


Czy po tej konferencji i propozycjach zmniejszających (być może) niechęć konsumentów do produktu, Apple zapanuje nad szumem, który pojawił się wokół niego? Wszystko wskazuje na to, że tak. Tym bardziej, że w dalszym ciągu na świecie są miliony ludzi, gotowych mieć urządzenia od Apple – bo kochają ich design. Funkcjonalność to dla niektórych rzecz wtórna :)

http://internet-news.com.pl/wp-content/uploads/2010/07/iphone4G.jpghttp://internet-news.com.pl/wp-content/uploads/2010/07/iphone4G-150x150.jpgЭва KasiakWiadomościapple,iphone
Po piątkowej konferencji prasowej zorganizowanej przez Apple mamy do czynienia z umiejętnym chwytem marketingowym, w którym szef firmy Steve Jobs, jest mistrzem. Wielu ludzi oczekiwało po piątkowej konferencji prasowej zorganizowanej przez Apple niejako przeprosin, a już na pewno przyznania się do problemów, które tak bardzo były podkreślane ostatnio na całym...